Opera

Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne

Sąd nad van Bastenem

data: 2008-06-28

Czytam i słucham opinii na temat trenera Pomarańczowych  i odnoszę wrażenie że lubimy dokopać, dać upust frustracji. Każdy ma prawo do własnej opinii, czuć żal, być rozgoryczonym ale ocena dokonań van Bastena powinna być ostrożniejsza. Nam łatwo wydać sąd na temat podjętych decyzji ale pamiętajmy - oceniamy po fakcie, mądrzejsi o skutek jaki ona przyniosła. Mecz z Rosją  dał nam asumpt do tego aby trochę "pojeździć" po van Bastenie i wywalić co nam na duszy leży.



Już powołanie go na trenera kadry uważam za znakomite posunięcie, bo czego brakuje, brakowało wiecznie skłóconym, rozgadanym piłkarzom Oranje? Trenera, który weźmie za "mordę" wprowadzi dryl wojskowy? Niemożliwe! Nie ta nacja, nie ten czas. Zbyt liberalny typ nie nadaje się na trenera. A Marco wykorzystując autorytet jaki niewątpliwie posiada mógł wpływać pozytywnie na piłkarzy. Chyba nigdy wcześniej nie było tak dobrej atmosfery w zespole. O tym że jest to bardzo ważny czynnik do osiągnięcia sukcesu nikogo nie trzeba przekonywać. Niebagatelne znaczenie ma też to ze pozycja jaką w światku piłkarskim posiada. Będąc suwerenem, podejmował wiele decyzji kontrowersyjnych, odważnych. Czy wszystkie były właściwe? Zapewne nie, ale piłka nożna to swoista materia i w każdym kraju jest tylu selekcjonerów ilu mieszkańców liczy kraj. Nie sposób zadowolić wszystkich, a już napewno nie Johana Cruyffa. Wielu młodym piłkarzom dał szansę zadebiutować, nie rezygnując przy tym z innych już "wiekowych". Dowodzi to, że nie liczyły się koneksje, nazwiska, lecz forma a w przypadku nowych - potencjał jaki sobą reprezentują. Przypadek van Nistelroya też pokazuje że potrafi, tam gdzie tego wymaga interes drużyny, pójść na kompromis, obalając mit o niebotycznej wyniosłości. Zarzut o niestosowności krytyki z uwagi na jego wybitną piłkarską przeszłość, tylko pomagała budowie reprezentacji. Medialna krytyka pracy selekcjonera przynosi najczęściej marne skutki (vide nasza reprezentacja). Tam gdzie trener jest "bogiem", drużyny zazwyczaj dobze sobie radzą w wielkich turniejach (Korea, Rosja). Ten aspekt psychologiczno-społeczny uważam w pracy trenera  w Holandii za bardzo ważny. Holenderscy decydenci doskonale o tym wiedzą. Pamiętamy, kiedy wsłuchując się w sygnały i analizując przyczyny porażek, jednym z wniosków był: atmosfera w kadrze. Kiedy pojawił się konflikt na tle rasowym, szybko dodano Hidinkowi Rijkaarda. W kraju tulipanów nie brakuje  fachowców i z pewnością następca Bert van  Marvijk nim jest, ale czy nie będzie marionetką, czy będzie miał zaufanie, jakie miał van Basten?


Wiem że dostało mu się już podczas eliminacji, głównie za styl w jakim  grali Pomarańczowi. Z zadania jednak się wywiązał i chociaż jego wybrańcy nie zachwycali finezją to byliśmy zadowoleni z każdego zwycięstwa. Na Euro pokazał już właściwe oblicze Oranje. Żadne wielkie słowa nie są przecenieniem gry Holendrów. To była piłka na najwyższym poziomie. Oglądałem wszystkie dotychczasowe mecze Euro 2008 i żaden mecz nie stał na takim poziomie jak potyczki Holendrów z Włochami, Francuzami, czy wreszcie ten feralny mecz z Rosjanami, za który najwięcej dostaje się teraz trenerowi. Obejrzałem  ten mecz ponownie w całości i na ile to możliwe, na ile pozwala mi pomarańczowa dusza spokojnie prześledziłem wydarzenia na boisku. Na naszą ocenę tego meczu (poza oczywiście rezultatem) wpływa druga część dogrywki, gdzie Holendrzy polegli z kretesem. Pozostałe akty tego meczu nie mogą świadczyć o wyższości rywala. Oczywistym jest ze w paru aspektach piłkarskiego rzemiosła tego dnia ustępowaliśmy. Ale czy za to należy winić Marco. Wydaje się ze kluczowym momentem tego meczu było zejście z boiska Khalida Boulahrouza. Gdy grał na prawej obronie nie dochodziło tam do poważnych spięć, ale otrzymał żółty kartonik. Zmiana piłkarza narażonego na czerwoną kartkę wydaje się oczywista. Czy winą trenera jest że Ooijerowi zabrakło przebłysku intuicji i przy strzale Engelara zamiast dostawić nogę to ją odstawił. Czy trener odpowiada za to, że van Nistelroyowi zabrakło paru milimetrów aby dorwać piłkę i ja wpakować do siatki? Czy trener jest w stanie przewidzieć że skuteczność strzałów Sneijdera i van der Vaarta  tego dnia będzie zerowa? Czy, ktoś przed meczem powiedziałby, że van Persie nie przedrze się ani razu przez zasieki Rosjan. Mimo tych mankamentów mecz mógłby zostać rozstrzygnięty na naszą korzyść gdyby nie jeszcze jeden, moim zdaniem, kluczowy moment. Druga bramka dla Rosjan nie miała prawa paść! Indywidualny błąd van Bronckhorsta zadecydował że oczekująca karnych holenderska ekipa skapitulowała. Ogromny niesmak, rozgoryczenie powoduje ze w takim świetle postrzegamy misję trenera. Sam mam potężny zawrót głowy ,a po meczu Rosjan z Hiszpanią, frustracja sięga zenitu. Jestem przekonany że w tym złotym lub srebrnym medalu Hiszpanii to połowa jest koloru pomarańczowego.


Czasu nie cofniemy, nie zmienimy już przebiegu zdarzeń ale możemy zweryfikować oceny trenera i oddać mu sprawiedliwość.


Jednego nie mogę darować van Bastenowi. Tak rozbudził oczekiwania, tak porwał wyśmienitą grą, że już zobaczyliśmy Holandię naszą wyśnioną i tryumfującą. Na pewno przed nim jeszcze sporo pracy i zdobywania doświadczenia. Brakuje mu tupetu jaki ma Hiddink (przy każdej spornej sytuacji wywierał presję na arbitrze technicznym ) nie mówiąc już o Scolarim, czy  Fatihu Terimie. Mam nadzieje ze Marco van Basten wszystkie swoje doświadczenia spożytkuje pracując w Ajaxie i przekona do siebie niezadowolonych.


Pozdrawiam wszystkich fanów Pomarańczowych: Hup Holland Hup
W.M.

 


Komentarze
 
 

Tytuł komentarza:
 
Treść:
 
Podpis:
 
 
2008-07-31 19:05
olajuwon
 
Żal
was. Airwolf nie najłatwiej są pewnie trudniejsze czynności na świecie ale ja to robiłem po MŚ a prawie wszyscy mnie tu wyśmiewali paradoksalnie tak jak teraz. Cóż widać mam do czynienia z ludźmi nie znającymi sensu sportowej rywalizacji. W moim mniemaniu najważniejsze jest zwycięstwo i walka do końca, a nie wielbienie jakiegoś słabego trenera tylko dlatego że kiedyś wygrał jako piłkarz ME.

 
2008-07-17 10:20
Airwolf
 
Najlepiej to krytykowac,co nie ?
Nie kieruję tego do wszystkich,ale niektórzy tu mnie rozbawili.Niektórzy tu krytykują Van Bastena i jeżdzą po nim.Jeszcze poprzednik napisał \'że nikt nie będzie miał już takiej ekipy\'.A skąd ty u licha wiesz jaka drużyna będzie za parę lat?Van Nistelrooy w życiowej formie...Jak się kłócił i grał na chama to go wywalił i bardzo dobrze!!! Nie będzie mu tu w kaszę dmuchac.A jeśli ci chodzi o tę Euro to Ruud miał o wiele lepsze sezony niż ten.VDS tak...Miał wspaniałą formę.Uratował nam tyłek nie jeden raz.Ale już wcześniej mieliśmy kapitalny skład.Lepszy od tego...na MŚ 1998 albo na 2000.No i co? Nic z tego nie wyszło.

 
2008-07-08 12:07
olajuwon
 
Nie zgadzam sie
Dopiero teraz przeczytałem ten artykuł. Kuyt nie dostał żółtej kartki a mimo świetnej gry w obronie po prawej stronie i waleczności MvB go zdjął po 45 min. Boulahrouz cały mecz grał słabiutko i głównie dzięki pomocy Dirka wcześniej nie padł gol po akcji tą stroną. Oczywiście gdyby RVN trafił w piłke po rzucie wolnym z 27minuty 47 sekundy mecz mógłby się ułożyć później tak jak z Włochami czy z Francją, ale to nie zmienia faktu że byliśmy po prostu gorsi i przed tą sytuacją i po niej. Widzieliście co zrobił przy 3 golu wprowadzony Afellay? I to nie jest tak że łatwo krytykować po fakcie, bo ja w najgorszych snach nie wyobrażałem sobie takich dziwnych zmian w 2 połowie i wyrzucania najlepszego piłkarza w 1/8 MŚ. Możecie bronić go ile chcecie, dla mnie zmarnował 2 wielkie imprezy, 4 lata, mając do dyspozycji będącego w najlepszym momencie swojej kariery RVN, kapitalnego VDS, który pożegnał się w takim stylu z reprezentacją i całą resztą niezwykłych talentów. Dick Advocat mając moim zdaniem zdecydowanie słabszy zespół osiągnął więcej w dwa razy krótszym czasie. Moim zdaniem mieliśmy najlepszą drużynę świata, za dwa lata jeśli awansujemy Ruud będzie miał 34 wiosny na karku, nie będzie VDS, nikt już nie będzie mieć takiej drużyny i jak mi ktoś mówi o świetnej atmosferze w drużynie krew mnie zalewa. Co wam po tej atmosferze i autorytecie MvB skoro drużyna odpada w takim stylu w ćwierćfinale z Rosją?

 
2008-07-08 10:57
Van Overmars
 
Sąd to brzmi żałośnie
Po 2 tygodniach spędzonych w Szwajcarii gdzie jest teraz bardzo wielu holendrów po rozmowach z nimi na temat ME i postawy Oranje obwinianie Van Bastena rozbawiłoby ich. Nie ma tematu na temat tej porażki z Rosją (to było szokujące,nie wiemy, co się stało to już historia) najczęściej taki styl odpowiedzi słyszałem teraz jest już tylko przyszłość, która z nowym trenerem reprezentacji nie wygląda ciekawie......Obyśmy się wszyscy mylili co do tego trenera

 
2008-07-07 19:47
Fox
 
nie bądźcie ignorantami...
Jak to van Basten nic nie zrobił?? Jak możecie mówić o złej atmosferze jako jego winie? A za innych trenerów taka nie była? To właśnie MvB zawalczył żeby to zmienić, to jego upór i konsekwencja sprawiły ze atmosfera w drużynie na tych mistrzostwach była juz wspaniała, a zawodnicy grali pięknie i zespołowo. Poza tym tak jak mówi AjaxFan - MvB to legenda, i on dodawał jeszcze większej magi tej drużynie, dawał pierwiastek dawnej świetności Oranje.

 
2008-07-06 13:02
AjaxFan
 
Zgadzam się z autorem w 100%
Naprawde dwano nie oglądałem tak pięknie grającej Holandii, wszystko było piękne...do meczu z kacapami (no ale w mojej teorii kacapy dodatkowo sie zmotywowały na mecz z Oranje zmotywowały się poprzes Hiddinka, gdyby to był inny trener to zostali by rozjechani). Autor ma rację złoto hiszpanów jest po części pomarańczowe. Dla mnie Marco Van Basten pokazał, że nie tylko był genialnym piłkarzem ale i ma zadatki na genialnego trenera.
A co do Berta van Marvijka no cóż, ani nie był wielkim piłkarzem ani też nie jest wielkim trenerem ale nie to jest najważniejsze tylko czy będzie umiał zapanować nad tym holenderskim piekiełkiem, czy będzie miał autorytet tak jak miał MvB? Bo jeżeli pozwoli na konflikty w drużynie to już po zawodach, bo kto się interesuje ten wie co tam u nich się działo.
Pozdrawiam wszystkich fanów Pomarańczowych: Hup Holland Hup
ps. życze Van Bastenowi samych sukcesów w Amsterdamie.

 
2008-07-05 19:24
Barty
 
Gadaj zdrów
Popieram! Van Basten musi odejść.Po prostu nic nie zrobił.
Holandie stać na to by została mistrzem,ma tylu świetnych piłkarzy
i trenerów.

 
2008-07-04 20:47
olajuwon
 
Gadaj zdrów
Trenerów rozlicza sie z wyników a nie z ładnej gry na dwóch meczach. Ja oprócz tych dwóch niesamowitych spotkań zapamiętam kłótnie z RVN i wystawienie za niego Kuyta w 1/8 MŚ z Portugalią, kłótnie z Seedorfem i van Bommelem, wprowadzenie Affelaya i zdjęcie Kuyta w 1/4 ME i brak pomysłu na gre w tym meczu.
Orange will be bright again and has a future!!!

 
2008-07-02 20:25
Fox
 
Jedna misja, jedno uczucie, razem jesteśmy pomarańczowi.
Bez Marco to już nie będzie to samo... A obwinianie go za to Euro to jakaś paranoja. Wreszcie mogłem zobaczyć prawdziwy holenderski futbol, bramki - nie strzelone szczęśliwie czy po przebłysku geniuszu któregoś z graczy, to były bramki które zdobywał zespół grając finezyjnie i nieszablonowo, pięknie - tak jak za van Bastena. Mogłem zobaczyć też zmienionego van Nistelrooya który gra dla drużyny. I ta duma kiedy wreszcie moi kumple mogli tylko patrzeć z otwartymi ustami i zagryzać nerwowo chipsy jak grali Włosi czy Francuzi....
Nastąpił niestety feralny mecz z Rosją. Ale myślę, że to obniżone morale drużyny (córeczka Khalida Boulahrouza) oraz najzwyczajniejsza niedyspozycja dnia zadecydowały o porażce.

Pozdrawiam, Hup Holland Hup.

 
 
 


 


 Copyright © Oranjefan.pl 2001-2006
Wykonanie inti.pl
Home |  Wiadomości |  Mecze |  Kadra |  Trenerzy |  Historia |  Eredivise |  Kibice |  Linki |  Forum |