Eliminacje MŚ 2010
10.09.2008 Skopje, Stadion Miejski
MACEDONIA - HOLANDIA 1:2
Macedonia: Petar Milosevski, Nikolce Noveski, Goce Sedloski, Igor Mitreski, Vlatko Grozdanovski, Vlade Lazarevski (58' Robert Petrov), Velice Szumulikoski, Vanco Trajanov (82' Stewica Ristic), Goran Maznov (62' Darko Tasevski), Goran Pandev, Ilco Naumoski.
Holandia: Stekelenburg, Heitinga, Ooijer (28' Boulahrouz), Mathijsen, van Bronckhorst, van Bommel, de Jong, van Persie, van der Vaart, Robben (81' Afellay), Huntelaar.
Gole: Pandev 78' (rz. karny) - Heitinga 46', van der Vaart 60'.
Żółte kartki: Grozdanovski, Naumoski, Ristic - Stekelenburg, van der Vaart, van Persie.
Sędzia: Grzegorz Gilewski (Polska)
Widzów: 18 100.
Trzeci mecz reprezentacji Holandii pod wodzą Berta van Marvijka i wreszcie zwycięstwo! Przełamanie przyszło w najwłaściwszym momencie, na początku eliminacji MŚ 2010. Mimo zastrzeżeń co do stylu gry, wygrana bardzo cieszy. Macedonia, jak każda reprezentacja powstała po rozpadzie Jugosławii, prezentuje dobry, techniczny futbol. Wystarczy wskazać, że w poprzednich eliminacjach do Mundialu w Niemczech, Pomarańczowi nie potrafili ani razu zwycięzyć z Macedończykami - dwa razy odnotowano remisy (2:2 i 0:0). W sobotę, na inaugurację eliminacji dzisiejsi rywale odprawili z kwitkiem Szkotów.
Pierwsza połowa to optyczna przewaga Holendrów ale nie wynikało z niej zbyt wiele. Dość powiedzieć, że jedynym wartym odnotowania wydarzeniem była kontuzja Andre Ooijera, który musiał opuścić boisko już w 27 minucie gry. Holendrzy nie mogąc przebić się przez obronę rywali, próbowali zaskoczyć Milosevskiego tylko ze stałych fragmentów gry. Przydałoby się jednak trochę więcej nad nimi popracować na treningach. Macedończycy trafili nawet do siatki (Goran Pandev) ale sędzia odgwizdał spalonego.
Druga połowa zaczęła się wyśmienicie. Szybko rozegrany rzut wolny i Robben dośrodkował z lewego skrzydła. Piłkę podbił jeszcze któryś z obrońców i w końcu trafiła na głowę Heitingi, który strzałem głową zdobył prowadzenie dla Holendrów. 15 minut później znakomite podanie van Bommela stworzyło znakomitą okazję dla van der Vaarta. Pomocnik Realu dokładnie przymierzył z 16 metrów i Milosevski po raz drugi wyciągał piłkę z siatki. Wydawało się, że jest po meczu, ale wykorzystany rzut karny przez Gorana Pandeva sprawił, że przez ostatnie 10 minut meczu drżeliśmy o wynik. Właśnie napastnik Lazio Rzym jeszcze dwukrotnie próbował odwrócić wynik meczu.
W innym meczu grupy 9, Szkoci wygrali w Reykjaviku z Islandią 2:1. Wikingowie będą następnymi rywalami Pomarańczowych.
Skrót meczu - YouTube.com