Kontuzje Robina van Persiego, Wesleya Sneijdera i Wilfreda Boumy to nie jedyne kłopoty trenera piłkarskiej reprezentacji Holandii Marco van Bastena, na krótko przed sobotnim meczem eliminacji mistrzostw świata z Czechami w Pradze. Van Persie zderzył się na treningu z Hedwigesem Maduro i z obandażowaną oraz obłożoną lodem nogą opuścił boisko. Wesley Sneijder ma naciągnięte mięśnie uda, a Wilfred Bouma ma kłopoty z pachwiną. Według Marco van Bastena, Sneijder i van Persie w czwartek powinni wrócić do treningów. "Natomiast stan zdrowia Wilfreda jest większą niewiadomą. Musimy czekać" - dodał.
Atmosfera na zgrupowaniu jest tak bojowa, że trener musiał wczoraj upomnieć Ruuda van Nistelrooya po tym, jak ten ostro zaatakował na treningu Rona Vlaara. "Podczas naszych treningów nie brakuje emocji i agresji, ale wytłumaczyłem stanowoczo Ruudowi, że musi trzymać nerwy na wodzy i partnerów z zespołu traktować z szacunkiem" - powiedział na konferencji prasowej van Basten i poinformował, że napastnik Manchesteru United przeprosił za swoje zachowanie.
Van Nistelrooy, który został ukarany żółtą kartką za prowokacyjne gesty wobec piłkarzy z Andory podczas wrześniowego meczu eliminacji MŚ (4:0), przyznał, że czasem ma problemy z nadmiernym okazywaniem emocji. "Zdarza się, że moje zachowanie wymyka się spod kontroli. Głównie dlatego, że bardzo przeżywam każdy mecz, każdy trening i zawsze daję z siebie wszystko. Postaram się powstrzymać emocje, a wszystkich za złe zachowanie przepraszam" - powiedział napastnik.
O zbliżającym się meczu z Czechami van Basten powiedział: "Sobota to ważny dzień dla obu zespołów. Myślę, że Czesi będą maksymalnie skoncentrowani i zrobią wszystko, by wygrać. Ale mu im tego nie ułatwimy. Kontuzje kilku czołowych zawodników na pewno nie pomogą Czechom. Oni od kilku lat grali w podobnym zestawieniu i dwa, trzy ubytki mogą się odbić na poziomie gry". Do awansu do MŚ Holendrom wystarczy w Pradze remis. Selekcjoner nie zamierza jednak zmieniać swojego trenerskiego credo i przygotowuje zespół do gry ofensywnej, szykując miejsce w składzie dla trzech napastników - Dirka Kuyta, Ruuda van Nistelrooya oraz Arjena Robbena. W środku pola zawieszonego Phillipa Cocu zastąpi najprawdopodobniej Edgar Davids. "On doda naszej drużynie siły i wiary we własne umiejętności" - ocenił trener reprezentacji Holandii.
Van Basten początkowo planował zabrać do Pragi 19 piłkarzy, ale wobec kontuzji obrońcy Jana Kromkampa, którego występ stoi pod znakiem zapytania, zdecydował, że do Czech pojedzie 20. "Jeżeli nie zagra Kromkamp, to zastąpi go Nigel de Jong" - ogłosił van Basten.
Źródło: PAP, KNVB