Opera

Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne

Euro 2008: Holandia - Rumunia 2:0

De Zeuw, Afellay, Huntelaar, Engelaar, van Persie
Klaas-Jan Huntelaar i Cosmin Contra
Klaas-Jan Huntelaar 1:0
Robin van Persie 2:0
data: 2008-06-17

17.06.2008, Berno Stade de Suisse.
HOLANDIA - RUMUNIA 2:0
Holandia
: Maarten Stekelenburg, Khalid Boulahrouz (58' Mario Melchiot), John Heitinga, Wilfred Bouma, Tim de Cler, Orlando Engelaar, Demy de Zeeuw, Ibrahim Afellay, Robin van Persie, Arjen Robben (62' Dirk Kuyt), Klaas-Jan Huntelaar (83' Jan Vennegoor of Hesselink).
Rumunia: Bogdan Lobont, Cosmin Contra, Sorin Ghionea, Gabriel Tamas, Razvan Rat, Banel Nicolita (82' Ovidiu Petre), Razvan Cocis, Paul Codrea (72' Nicolae Dica), Cristian Chivu, Adrian Mutu, Marius Niculae (59' Daniel Niculae).
Gole: Klaas-Jan Huntelaar 54', Robin van Persie 87'.
Żółta kartka: Cristian Chivu.
Sędzia: Massimo Busacca (Szwajcaria).
Widzów: 32 000.


Holandia kończy rywalizację w grupie śmierci z kompletem zwycięstw! Gruntownie zmieniona drużyna (9 zmian w wyjściowym składzie w porównaniu z meczem z Francją) zrewanżowała się Rumunom za porażkę w eliminacjach. Gole zdobyli Klaas-Jan Huntelaar i Robin van Persie. W drugim meczu grupy C Włosi wygrali z Francją 2:0 zapewniając sobie tym samym awans do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z Hiszpanią. Pomarańczowi następnego rywala poznają jutro po meczu Szwecja - Rosja.


Występ rezerw Holandii był kluczowy dla walczących jeszcze o awans Włochów i Francuzów, którzy toczyli bezpośredni pojedynek w Zurychu. Gdyby Rumuni wygrali, graliby o pietruszkę. Zatem los finalistów ostatniego mundialu był w rękach Holendrów. Przed meczem trwała więc akcja dopingowania Pomarańczowych przez ich poprzednich rywali. Włosi robili to pozytywnie. „Mamy nadzieję, drogi Marco, że będziemy ci mogli dziękować nie tylko za fantastyczny futbol, jaki pokazuje twoja drużyna, ale i za przysługę, którą możesz oddać swojemu staremu koledze Roberto [Donadoniemu - przyp. Oranjefan] i swoim licznym włoskim wielbicielom” – pisał były trener AC Milan z czasów gdy grał tam van Basten, Arrigo Sacchi w swoim felietonie w „La Gazzetta dello Sport”. Dziennikarze włoscy spekulowali, że van Basten może być przyszłym trenerem AC Milan a nawet reprezentacji Włoch i nie będzie chciał by ewentualne odpadnięcie Włoch było przypisywane jego decyzjom. Francuzi wydawali się pogodzeni z losem. Raymond Domenech powtarzał, że nie wierzy by Holendrzy potraktowali mecz z Rumunią poważnie. Jeszcze dalej posunął się Aime Jacquet, który jeszcze przed meczem gratulował rumuńskiej reprezentacji awansu. „Holendrzy nie będą chcieli się spocić, ich trener, mając zapewniony awans, da odpocząć swoim najlepszym piłkarzom. Czy to jest uczciwe? A co znaczy uczciwość w futbolu? Zrobiłbym dokładnie tak jak van Basten, gdybym był na jego miejscu” – mówi Francuz w wywiadzie dla rumuńskiej „Gazeta Sporturilor”. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że był to specyficzny sposób motywowania van Bastena i jego podopiecznych.


Selekcjoner wybrał pośrednie rozwiązanie. Zmienił aż 9 piłkarzy, którzy zagrali w wyjściowej jedenastce z Francją ale zapowiedział, że Rumuni nie dostaną żadnej taryfy ulgowej: "To nie będzie drużyna rezerwowych, mam w kadrze 23 piłkarzy na podobnym poziomie". Van Bastenowi wtórowali piłkarze. "Nie lubię przegrywać nawet w ping-ponga z kolegami, a co dopiero w meczu mistrzostw Europy" – zapewniał Robin van Persie.


Rumuni nie musieli się na nikogo oglądać. Remisy z Francją i Włochami sprawiły, że nawet punkt w tym meczu mógł dać im miejsce w ćwierćfinale. Przez pierwsze 25 minut Rumuni tak jak w poprzednich meczach skupili się na obronie, wyczekując okazji do kontrataków. W takiej sytuacji Holendrzy postanowili sprawdzić, jak wiele podań wymienią zanim dotrą pod brammkę Lobonta. Jak wyliczyli statystycy piłka była w tym czasie przez 67% czasu w posiadaniu Pomarańczowych.


Mecz nabrał kolorów, kiedy Rumuni dowiedzieli się o prowadzeniu Włochów. W tej sytuacji gra na remis nic im nie dawała. Sygnał do ataku dał Adrian Mutu sulnym strzałem zza pola karnego. Na szczęście pomylił się o dobry metr. Wcześniej jego strzał z bliskiej odległości zablokował Bouma. W odpowiedzi znakomite podanie na prawe skrzydło otrzymał Khalid Boulahrouz, wyłożył piłkę na 13 metr do Huntelaara, ten uderzył bez namysłu, ale tuż nad poprzeczką. Jeszcze lepszą okazję do zdobycia gola zmarnował Robben. Po świetnym odegraniu piętą skrzydłowy Realu miał przed sobą tylko Lobonta. Niestety strzelił obok lewego słupka. Na szczęście Rumuni w pierwszej połowie też mieli duże problemy z celownikami.


4 minuty po przerwie zaskakujący strzał z półobrotu van Persiego świetnie obronił Lobont. Pięć minut później był już jednak bez szans. Akcja rozpoczęta przez Robbena, wrzutka Afellaya, przepuszczenie piłki przez Engelaara, "Hunter" dostawia tylko nogę i jest 1:0! Zaskakujące było to, że ta bramka tak szybko złamała nadzieje Rumunów. Przez resztę meczu rywale wyglądali tak, jakby marzyli o tym, żeby jak najszybciej zejść z boiska. Z tak grającą Holandią, Rumuni czuli się bezsilni. Warta wspomnienia jest tylko akcja z 83 minuty. Z prawej strony boiska zagrywał Nicolae Dica. Piłka trafiła do ustawionego na 6 metrze Mutu, ale ten nie trafił czysto w piłkę. Za moment poprawka z przewrotki Ovidiu Petre przeszła nad poprzeczką.


Rumunów dobił w 87 minucie van Persie. Afellay zagrał crossowe podanie w pole karne do Van Persiego, ten padał już na murawę, ale zdołał utrzymać równowagę i pięknym strzałem z narożnika pola bramkowego w krótki róg ustalił wynik spotkania.


Cieszy dobra gra zmienników. Wszyscy potwierdzili, że ich wejście na boisko nie przyniesie straty zespołowi. Oprócz trzeciego bramkarza na boisku pojawili się już wszyscy piłkarze z 23-osobowej ekipy. Nikt nie został kontuzjowany ani ukarany kartkami. Najbardziej jednak cieszy, że wygrana w meczu o pietruszkę zamknęła wszelkie spekulacje na temat sportowej postawy Holendrów. Francuzi i Rumuni o odpadnięcie z turnieju pretensje mogą mieć tylko do siebie.


Zobacz także:

Fotoreportaż z meczu - Onet.pl

 

Komentarze (3)
 


 


 Copyright © Oranjefan.pl 2001-2006
Wykonanie inti.pl
Home |  Wiadomości |  Mecze |  Kadra |  Trenerzy |  Historia |  Eredivise |  Kibice |  Linki |  Forum |