Opera

Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne

Nie ta Holandia


Co napisać aby mądrze skomentowac ten mecz? Od lat jestem kibicem reprezentacji Holandii. Zawsze podziwiałem grę takich piłkarzy jak Bergkamp, Kluivert, Overmars czy bracia de Boer. Od początku Euro 2004 czekałem na mecz Holendrów. No i doczekałem się...  Kiedy zobaczyłem skład zacząłem mieć obawy, jednak liczyłem na nos trenera Advocaata. Jednak kiedy już się wszystko zaczęło wiedziałem, że dobrze być nie może. Nie widziałem ani jednej szybkiej, składnej akcji z jakiej znani byli piłkarze z kraju tulipanów. Widocznie prawdziwe były doniesienia prasy dotyczące złej atmosfery w drużynie.

Spróbuje ocenić każdego Holendra z osobna:
van der Sar - przez cały mecz niepewny, a bramka bez wątpienia obciąża jego konto;
Heitinga - nieporadne ofensywne wejścia, a gra w destrukcji także pozostawiała wiele do życzenia;
Stam - w miarę pozytywny punkt ekipy Pomarańczowych, jednak i on nie ustrzegl się błędów;
van Bronkhorst - w zasadzie nie wiadomo na jakiej grał pozycji (nie jest to bynajmniej komplement), nie umiał znaleźć sobie miejsca na boisku;
Bouma - sytuacja podobna jak u van Bronkhorsta;
Davids - dużo biegał, próbował konstruować, jego pojedynki z Michaelem Ballackiem - na zwody, na wejścia barkiem w bark - były ozdobą pierwszej połowy. Częściej jednak górą był Niemiec. Davids nie jest w optymalnej formie.
van der Meyde - seria nieudanych dryblingów i brak dobrych zagrań, które mogłyby zagrozić bramce Kahna. Asysta przy bramce podnosi jego ocenę;
Cocu - mało widoczny, niewiele biegał. Moim zdaniem jego czas w reprezentacji dobiega końca;
Zenden - kompletnie nieudany występ, słusznie zmieniony, wydawało się, że piłka przeszkadza mu w grze;
van der Vaart - miał być fałszywym napastnikiem a tylko raz potrafił zagrozić niemieckiej bramce, a i w tej sytuacji więcej było przypadku niż zamysłu pomocnika Ajaksu;
van Nisterlooy - do 80 minuty najsłabszy na boisku, jednak kiedy był potrzebny potrafił strzelić bardzo ważną bramkę w trudnej sytuacji. Piękny gol!
Rezerwowi:
Overmars - dobra zmiana, sporo biegał i walczył, udane wejście;
Sneijder - mało widoczny, oddał jeden strzał, który nie mógł zaskoczyć niemieckiego bramkarza. Z Davidsa było więcej pożytku;
van Hooijdonk - wydawało się, że jest już za stary na grę w kadrze. Rozruszał jednak atak i sprawił, że van Nistelrooy miał więcej miejsca. Szkoda, że nie miał okazji strzelać z rzutu wolnego.

Holandia miała dużo szczęścia. Mimo słabej gry udało jej się nie przegrać. Mam nadzieję, że będzie drużyną turniejową i w miarę upyłwu czasu zacznie grać coraz lepiej i ciekawiej. Ja w kolejnych meczach dałbym szansę Kluivertowi i Seedorfowi, jednak zadecyduje trener...

Nederlander

 

 


 


 Copyright © Oranjefan.pl 2001-2006
Wykonanie inti.pl
Home |  Wiadomości |  Mecze |  Kadra |  Trenerzy |  Historia |  Eredivise |  Kibice |  Linki |  Forum |