Opera

Polsko-Niderlandzkie Stowarzyszenie Kulturalne

Seedorf wróć!


Dwa mecze reprezentacji Holandii w fazie grupowej Mundialu mamy już za sobą i można już wyciągnąć pewne wnioski z gry Pomarańczowych. Sześć punktów i awans do 1/8 finału po zaledwie dwóch spotkaniach w "grupie śmierci" - to oczywiście świetny wynik, z którego każdy kibic Holendrów powinien być zadowolony. W perspektywie jest jeszcze mecz z Argentyną o pierwsze miejsce w grupie, które pozwoliłoby uniknąć konfrontacji z teoretycznie silniejszymi rywalami w 1/8 finału (Może to być Portugalia, która dwa lata temu pokonała Holandię w półfinale Mistrzostw Europy). Jednak należy sobie zadać ważne pytanie: czy drużynę van Bastena stać na zdobycie medalu na niemieckich boiskach? Trzeba przyznać, że do tej pory nie zagrali na tyle przekonująco, żeby wymieniać ich w gronie faworytów turnieju.

Kiedy Marco van Basten ogłosił 22-osobową kadrę na Weltmeisterschaft 2006, wielu chwaliło go za odwagę i wyselekcjonowanie młodej, ambitnej i głodnej sukcesu drużyny. W odstawkę poszli tak znani piłkarze jak Clarence Seedorf, Roy Makaay czy Edgar Davids, a także objawienie tego sezonu w Eredivisie - strzelec 33 goli w 30 meczach - Klaas Jan Huntelaar. Pierwsze dwa spotkania Mundialu pokazały, że selekcjoner niekoniecznie podjął słuszną decyzję.

Mankamentem reprezentacji Holandii w meczach z Serbią i Wybrzeżem Kości Słoniowej była przede wszystkim słaba postawa drugiej linii. Każdy z głównych faworytów Mistrzostw Świata ma sprawnie funkcjonującą linię pomocy, która stanowi o sile drużyny. Hiszpanie mają będących w rewelacyjnej formie Xaviego i Sennę; Argentyńczycy Mascherano, Cambiasso i Riquelme; a Włosi Pirlo, Perrottę i de Rossiego. Van Bommel, Sneijder i Cocu niestety trochę odstają od tego towarzystwa. Pomocnik Barcelony nie zaliczył udanego sezonu w Primera Division i również w reprezentacji pokazuje, że nie nadaje się na lidera drugiej linii. Jego walory piłkarskie - siła fizyczna, motoryka, dobry odbiór piłki - sprawiają, że nadawałby się raczej na defensywnego pomocnika niż rozgrywającego. Doświadczony Philip Cocu nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu, ale z pewnością nie jest to piłkarz kreatywny. Za takiego zawsze uważany był Wesley Sneijder, jednak utalentowany gracz Ajaxu przeżywa duży kryzys formy i nie potrafi pokierować poczynaniami kolegów. W meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej młody pomocnik grał na tyle słabo, że van Basten zdecydował się go zmienić już w 50 minucie. Co z tego jednak, skoro brakuje odpowiednich zastępców? Van der Vaart niemal przez całą wiosnę leczył kontuzję i jest cieniem piłkarza z rundy jesiennej, kiedy robił furorę w lidze niemieckiej, a Landzaat to piłkarz zaledwie solidny.

Lekarstwem na to zło mogłoby być posiadanie w kadrze tak doświadczonego gracza jak Clarence Seedorf. Pomocnik Milanu jest przecież podstawowym zawodnikiem wicemistrza Włoch i półfinalisty Ligi Mistrzów, a w meczu z Barceloną na Camp Nou przyćmił takie gwiazdy jak Kaka, Szewczenko czy Ronaldinho. Van Basten miał zamiar budować drużynę na Mundial od nowa i tym samym zrezygnował ze 'starej gwardii', jednak wobec tak słabej dyspozycji pomocników, pominięcie Seedorfa jest niezrozumiałe.

Gdyby nie Klaas Jan Huntelaar, młodzi Holendrzy być może nie zdobyliby Mistrzostwa Europy, jednak król strzelców Eredivisie już w wieku 21 lat jest zawodnikiem nadającym się do pierwszej reprezentacji, w której z powodzeniem mógłby pełnić rolę zmiennika Ruuda van Nistelrooija. W kadrze są jeszcze Dirk Kuijt, Jan Vennegoor of Hesselink oraz Ryan Babel, z których tylko ten pierwszy miał udany sezon w klubie. Wobec tego faktu, może dziwić brak powołania dla najlepszego strzelca Mistrzostw Europy do lat 21.

W meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej mogło dojść do nieszczęścia gdyby tylko sędzia podyktował dwa rzuty karne jakie z pewnością należały się afrykańskiej drużynie. Sprawcą obu fauli w obrębie pola karnego był van Bronckhorst, którego rywale tego dnia mijali jak tyczkę na treningu. Niestety, defensywa jest kolejnym słabym punktem tej drużyny, co udowodnił Bakari Cone, wyprowadzając w pole czterech holenderskich piłkarzy i strzelając do bramki obok bezradnego van der Sara.

Być może jednak za dużo wymagamy od tej młodej i wciąż niedoświadczonej drużyny. Mając w pamięci holenderską reprezentację z Kluivertem, Davidsem, Seedorfem, de Boerem, Stamem, Bergkampem czy Overmarsem, czy też poprzednią z wielkim trio Gullit, van Basten, Rijkaard; trudno jest nie oczekiwać sukcesu od obecnej drużyny. Obecne pokolenie piłkarzy w Holandii nie jest tak zdolne, ale wciąż zbiera doświadczenie i być może już za dwa lata na Mistrzostwach Europy utworzy jedną z najlepszych drużyn starego kontynentu. Również Marco van Basten zbiera doświadczenie jako selekcjoner, podobnie jak Frank Rijkaard sześć lat temu. Obecnie były kolega van Bastena z reprezentacji i Milanu jest uważany za jednego z najlepszych szkoleniowców na świecie.

Nie wszystko jest jednoznacznie negatywne w grze Holendrów. Bardzo silny jest napad, z Robbenem, van Persie'm i van Nistelrooijem. Pierwsi dwaj to być może najlepsza para skrzydłowych na Mundialu - piłkarze, którzy są w stanie rozmontować każdą defensywę na świecie i sami wygrać mecz.

Obecnej drużynie należy dać czas i cieszyć się z każdego kolejnego awansu. Zapomnijmy na czas Mundialu o Bergkampie, Stamie czy Overmarsie, a może podopieczni Marco van Bastena sprawią nam miłą niespodziankę. 21-ego czeka 'pomarańczowych' konfrontacja z bardzo silną reprezentacją Argentyny i będzie to spotkanie, które pokaże na co stać w tym Mundialu młodą drużynę holenderską.

Nederlander

 


Komentarze
 
 

Tytuł komentarza:
 
Treść:
 
Podpis:
 
 
2006-07-01 23:54
W.M
 
powroty
nie wracajcie ,dzięki za wszystko
Hup Holland Hup

 
2006-06-21 18:27
Wrzesień - żywa Legenda ;)
 
Szacunek :]
A witam :P no bo ja lekkie problemy zyciowe mam, sam wiesz jak jest :P napisalem do Ciebie na gadu z nowego numeru jak bys nie dostal wiadomosci wez od Neda numer :P chcialem napisac przed meczem Holandia-Argentyna teraz moje wspomnienia z lutego 2002 roku, pare fotek mam z tego meczu i jakis skan bym zrobil + bilet itd. ale czas nie pozwolil, ale dogadamy sie w paru sprawach i smialo mozna nawiazac ciekawa wspolprace :P znasz moje mozliwosci ;) jesli chodzi o KNVB ;)

 
2006-06-21 15:28
Oranjefan
 
Do Wrzesnia
Cześć!
Miło Cię słyszeć. Próbowałem się z Toba kontaktować przez GG i za pośrednictwem Nederlandera, ale nie miałem żadnej odpowiedzi. Fajnie, ze wrociles z zaswiatow :) Bardzo mi zalezy na materiale, ktory kiedys mi obiecales. Propozycja wciaz aktualna?
Pozdrawiam i czekan na kontakt

 
2006-06-19 20:50
W.M
 
ocena
bardzo trafne uwagi - trudno się nie zgodzic ,mam jednak wrażenie że na w pełni sprawiedliwą ,obiektywną ocenę zaspołu jest chyba za wcześnie. Co do oczekiwń to normalne - jesteśmy rozpieszczani przez \"Pomarańczowych\" i zawsze kibicowi serducho podpowiada ...finał ,finał .dostrzegam jeszcze rezerwy w grze Holendrów i liczę że potrafią je z siebie wykrzsać.
Hup Holland Hup.
pozdrawiam Oranjefanów

 
2006-06-19 20:30
Wrzesień - żywa Legenda ;)
 
Złote dzieci
Seedorf to dla mnie zawsze byl bardzo dobry piłkarz, ale nie można brać tych \"złotych dzieci\" do reprezentacji całe życie. Wiecie ostatnio usłyszałem, coś o Kluivert\'cie (czy jak to sie odmienia ;) ) i powiem Wam, że koleś myslał, ze on ma z 30 pare lat, a prawda taka, że oni strasznie szybko wypłyneli na szerokie wody. Chociaz chyba Clarence i Patrik sa wlasnie najmlodisi o ile dobrze pamietam( 76 rocznik ?). Ja bym sie cieszyl jak by gral, to zawsze fenomenalny pilkarz, moze czasem gra ponizej oczekiwan i nie strzela karnych :P ale to boiskowy geniusz taka prawda ;)

ps. Grzesiu czemu nic nie mowiles ze powstaje taka stronka? :)

 
2006-06-19 19:55
danji
 
Czy van Basten wie co robi ?
Van Basten kombinuje, odnosze wrecz wrazenie, ze sie miota. W trakcie eliminacji van Bommel nie był rozpatrywany jako gracz wyjściowej jedenastki, co więcej zdarzało się, że nie otrzymywal w ogóle powołania. Czym kierował się Marco desygnując go do pierwszego składu nie jestem w stanie pojąć. Być może van Basten podobnie jak Rijkaard ( wystawienie Bommela w finale od pierwszych minut) dostrzegają w nim coś co nie jest widoczne na pierwszy rzut oka ?

Miejsce w pierwszym składzie stracił Kuijt na rzecz van Persiego, tu akurat gra tego drugiego jak na razie broni, więc nie można mieć zastrzeżeń.

Nie zabranie Huntelaara było dla mnie sporym zaskoczeniem. Byłem przekonany, że pierwszym egzekutorem będzie RvN, a jego zmiennikiem Klaas. Tymczasem van Basten postawił na Vennegoora, który zdobył w tym sezonie trzy razy mniej bramek. Każdy wie czego można spodziewać się po Hesselinku, ten grac zosiągnął już pewien pułap powyżej, którego się już nie wzniesie. Huntelaar za to ma świetny sezon za sobą i niewykluczone, że jego talent mógłby w trakcie turnieju jeszcze bardziej eksplodować. Nawet jesli van Basten nie był przekonany do niego to zawsze na środek mógł jeszcze przesunąć w razie konieczności Dirka.

Problemem może być również zbyt egoistyczna gra. Robben jest piłkarzem wielkim, ale czy jest w stanie wygrać Holandii każdy mecz ? O tym nie jestem przekonany.

Obecna drużyna nie uniknie porównań do pokolenia Ajaxu dopoki nie osiagnieja żadnego sukcesu. Na sukces jednak się nie zanosi. Coś więcej będzie można powiedzieć po meczu z Argentyną, wyglada bowiem na to, ze zespoły z grupy C beda chciały ominac Portugalie w nastepnej fazie. By tak się stało w przypadku Holandii, muszą ten mecz wygrać.

 
2006-06-19 17:31
baixinho
 
brak pomyslu
moim zdaniem problem nie lezy w braku seedorfa (choc na pewno ma umiejetnosci i doswiadczenie ktorymi nie pogardzilby zaden trener) lecz w braku pomyslu van bastena. z czym sie nie zgodze w tekscie to pozycja van bommela - wielokrotnie udowodnil ze z ustawianiem sie w defensywie i dyscyplina taktyczna u niego srednio. dlatego ja widzialbym go bardziej jako zwolnionego z kreacji gry i wchodzacego przed lub w pole karne podczas ofensywnych akcji. trzeba mu przyznac ze nosa pod bramka ma i szkoda ze van basten z tego nie korzysta. jednoczesnie sneijder ustawiony glebiej mialby wiecej spokoju przy rozdzielaniu pilek

co do klaasa jana to smieszy mnie tlumaczenie van bastena ze \' nie potrafi grac poza polem karnym\' i stawianie rownoczesnie na ruuda ktory styl gry ma bardzo podobny. jest to tym bardziej glupie ze wiekszosc pilek idzie i tak na skrzydla wiec posiadanie w kadrze takiego lisa pola jak huntelaar na pewno byloby przydatne

van basten troche jak rijkaard - ten tez po zeszlym sezonie sie nauczyl ze w LM sliczna gra nic ci nie da i trzeba troche styl zmienic zeby osiagnac sukces. no i w tym sezonie mecze z milanem, z czelsi to byl bardzo wyrachowany, odpowiedzialny futbol w ktorym wazniejsze bylo nie stracic bramki niz nastrzelac. jak wiadomo efekty sa.. tylko ze zakladajac ze zespol nie bedzie non stop atakowal trzeba rownoczesnie zalozyc ze pod bramka rywala bedzie sie efektywnym do bólu a w sytuacji kiedy napastnicy ze soba zupelnie nie wspolpracuja o taka efetywnosc trudno..

podsumowujac przyszlosc oranje w mundialu nie rysuje sie wg mnie zbyt rozowo, ale wiele indywidualnosci w skladzie moze zrobic swoje

 
2006-06-19 17:07

 
Brawo za odwage
Trzeba bylo zerwac z pokoleniem tzw Ajaxu`95, ale Seedorf wydawal sie jedynym zawodnikiem z tamtego grona, ktory mogl cos tej reprezentacji dac. Nawet jesli nie gralby od pierwszej minuty to jednak majac go na lawce i wprowadzajac na boisko mozna sie bylo spodziewac, ze zawodnik milanu wniesie cos nowego do gry i ja przede wszystkim uporzadkouje, bo Holandia w pomocy ma straszny bajzel.

Odnosnie doboru personalnego kadry zgadzam sie z autorem, dziwie sie jakim cudem van Bommel po zupelnie bezbarwnym sezonie w Barcelonie gra w pierwszym skladzie reprezentacji, do formy z PSV rzadko nawiazywal.

Najwazniejsze jest chyba w tym wszystkim to, ze nikt Holendrow nie stawia w roli faworytow, nikt nie wymaga od nich medalu, to moze im tylko pomoc.

a odnosnie skrzydlowych robbena i van persiego, to podziwiam ich jak przy tej klasie jaka prezentuja moga byc jednoczesnie takimi samolubami, gdybym gral z nimi na podworku to bym sie wsciekal :D

 
2006-06-19 12:38
xyz
 
Seedorf
Zgadzam się z większością poglądów autora ale powrót Seedorfa do kadry jest niemożliwy. Ten piłkarz już wielokrotnie udowodnił, że obowiązki klubowe traktuje inaczej (lepiej) niż grę dla reprezentacji. Po półfinale z Portugalią, który kompletnie olał, sam chętnie wywaliłbym go ze składu. Mnie bardziej brakuje Davidsa, którego angielscy dziennikarze uznali za najwieksze wzmocnienie (najlepszy transfer) w poprzednim sezonie w Premiership.
Pozdrawiam kibiców Holandii :)

 
 
 


 


 Copyright © Oranjefan.pl 2001-2006
Wykonanie inti.pl
Home |  Wiadomości |  Mecze |  Kadra |  Trenerzy |  Historia |  Eredivise |  Kibice |  Linki |  Forum |