W sezonie 1972/73 europejskie drużyny bardzo nie chciały spotykać się z drużyną z Amsterdamu. Wolny los Ajaxu w pierwszej rundzie przyjęto zatem z ulgą. W drugiej rundzie pod topór poszedł mistrz Bułgarii - CSKA Sofia. Pierwszy mecz w Sofii Ajax wygrał 3:1, a na swoim stadionie 3:0. Po zimowej przerwie w ćwierćfinale doszło do pojedynku, który zdaniem ekspertów był przedwczesnym finałem tych rozgrywek. Spotkały się dwie jedenastki, posiadające w swych szeregach największe gwiazdy światowego futbolu: Ajax i Bayern Monachium, typowany już wtedy na sukcesora Holendrów w PMK. Już za kilkanaście miesięcy zawodnicy obu klubów zachwycali kibiców na MŚ w 1974 roku... Gerd Müller i Franz Beckenbauer - najlepszy piłkarz Europy w 1972 roku - tym razem Bayernowi nie pomogli. Nie pomogli także pozostali reprezentanci RFN - było ich w sumie aż sześciu! "Kołowrotek" Holendrów nie dał cienia szans piłkarzom z Monachium. Losy awansu do półfinału rozstrzygnęły się już praktycznie w pierwszym meczu na Stadionie Olimpijskim w Amsterdamie. Do przerwy było 0:0, ale Haan (53), Gerie Mühren (68), Rijnders (70) i Cruyff (89) dobili Bawarczyków. To była prawdziwa klęska! Zwycięstwo Bayernu 2:1 w rewanżu, nie zmieniło opinii - Ajax był zdecydowanie lepszy. Nie popisał się obrońca Bayernu - Schwarzenbeck. Jego ordynarny faul na rodaku, występującym od roku w zespole holenderskim - Blankenburgu, wywołał prawdziwą burzę w piłkarskim świecie. W półfinale Ajax dwa razy pokonał dawną sławę, Real Madryt - 2:1 i 1:0 w Madrycie. Ten dwumecz miał również symboliczne znaczenie: Ajax wygrywa z dawną potęgą i w oczach ekspertów i kibiców może powtórzyć rekordowe osiągnięcie Realu: sześciokrotne zdobycie Pucharu Mistrzów.
W finale czekał już Juventus Turyn. Włosi wyeliminowali Olimpique Marsylia, FC Magdeburg, Ujpest Budapeszt i Derby County. Finał rozegrany w Belgradzie nie przyniósł Ajaxowi, tyle pochwał, co poprzednie. Bramka strzelona już na początku meczu przez Repa ustawiła przebieg meczu. Gol padł po strzale z głowy, podawał Blankenburg.
Ajax grał w tym meczu więcej długimi podaniami, imponował Hulshoff często grający pod bramką rywali. Świetną partię rozegrał Neeskens, którego pełno było w każdym sektorze boiska. Rozczarował za to Cruyff, który pod opieką Moriniego, nie pograł sobie zbyt wiele. Mówiono jednak, że tak jak przed rokiem, w konfrontacji dwóch stylów, posiadający więcej polotu i inwencji futbol Holendrów pokonał ciągnące za sobą bagaż wielu lat cattenacio. Ajax grał w takim samym ustawieniu jak rok wcześniej, tyle tylko że Swaarta zastąpił Rep. Jedynymi obcokrajowcami w drużynie byli Stuy i Blankenburg.
Oznaki osłabienia i niepokoju pogłębiła jeszcze wiadomość o odejściu trenera Kovacsa. W trzy dni po finale Rumun objął opiekę nad reprezentacją Francji; podzielił los Michelsa, który również po sukcesie rozstał się z Ajaxem. Niestety nie on ostatni. Śladem Michelsa podążył Johan Cruyff, obrażony na kolegów za pozbawienie go opaski kapitańskiej i na lekarzy za zmuszanie go do gry, gdy skarżył się na urazy. Exodus trenerów i piłkarzy po osiągnięciu sukcesów, stał się na wiele lat "wizytówką" Ajaxu.
"Będziemy kontynuować serię zwycięstw w PMK - zapowiadał prezes Jaap van Praag. - Zrobiliśmy kolejny krok w pogoni za rekordem Realu. Jesteśmy na półmetku drogi". Drużyną opiekował się nowy trener Georg Knobbel, Cruyffa starał się zastąpić Jan Mulder. Niestety była to tylko dobra mina do złej gry, bo w następnym sezonie Ajax, niespodziewanie odpadł już w drugiej rundzie z CSKA Sofia (u siebie 1:0, na wyjeździe 0:2 po dogrywce). Na osłodę kibicom z Amsterdamu pozostał Superpuchar zdobyty w dwumeczu z AC Milan (0:1 na wyjeździe i 6:0!). Po tym sukcesie Ajax na długie lata wypadł z europejskiej czołówki.
Finał PMK - Belgrad, 30.05.1973
Ajax Amsterdam - Juventus Turyn 1:0 (1:0)
Ajax: Stuy, Suurbier, Blankenburg, Hulshoff, Krol, Haan, Neeskens, Gerrie Mühren, Rep, Cruyff, Keizer.
Juventus: Dino Zoff, Giampietro Marchetti, Francesco Morini, Sandro Salvadore, Silvio Longobucco, Franco Causio (78' Anton Cuccereddu), Fabio Capello, Giuseppe Furino, José Altafini, Pietro Anastasi, Roberto Bettega (63' Helmut Haller).
Gol: Rep (4')
Sędzia: Milivoje Gugulović (Jugosławia)
Widzów: 89 489