Urodził się 30 września 1962 roku w Amsterdamie. Najpierw o jego talencie piłkarskim mogli się przekonać mieszkańcy Balboaplein, gdzie mały Frank całymi dniami kopał futbolówkę. Potem piłkarskiego alfabetu uczył się w amatorskim SCA Amsterdam. Jak wiekszość małych piłkarskich geniuszów z Amsterdamu trafił w 1978 roku do Ajaxu. Swój debiut w pierwszym zespole zaliczył 23 sierpnia 1980 roku, pod trenerskim okiem Leo Beenhakkera. Drużyna z Amsterdamu wygrała na wyjeździe z Go Ahead Eagles 4:2, a Rijkaard zmienił po 45 minutach Duńczyka Sorena Lerby'ego. W sezonie 1980/81 jego drużyna zajeła 2 miejsce w lidze a Rijkaard, mimo że był debiutantem rozegrał aż 24 spotkania i strzelił 4 gole. Nagrodą za świetną formę był debiut w reprezentacji Holandii. Ówczesny trener Kees Rijvers chcąc odmłodzić skład wystawił w meczu ze Szwajcarią także Ruuda Gullita i Wima Kiefta. W dwóch następnych sezonach fetował zdobycie mistrzostwa Holandii. W 1983 roku zdobył także swój pierwszy Puchar Holandii. Kiedy w 1985 roku do klubu powraca Johan Cruyff, Rijkaard zostaje kapitanem drużyny, mimo że są od niego starsi piłkarze. W 1987 roku świętuje pierwszy międzynarodowy tryumf. Ajax zdobywa Puchar Zdobywców Pucharów. Krótko potem, 25 września dochodzi do brzemiennego w skutki wydarzenia. W klubie, przeżywającym spore kłopoty finansowe, atmosfera nie była najlepsza, a swój udział miał w tym także Cruyff. Na treningu doszło do wielkiej awantury między trenerem a Rijkaardem. Zdegustowani kibice słyszeli, że Frank opuszczając boisko krzyczał do Cruyffa: "Oh you! Why don't you ever give me a break with your f##king bulls##t!". Na zwołanej szybko konferencji prasowej Rijkaard rozwiał wszelkie wątpliwości: nigdy już nie zagra a Ajaxie, dopóki jego trenerem będzie Cruyff. Klincz trwał aż do grudnia, kiedy klub postanowil go sprzedać do Sportingu Lizbona. Nie wylądował jednak w Portugalii, ponieważ Sporting zbyt późno zgłosił jego transfer do portugalskiej federacji. Groziło mu zatem, że cały sezon nie będzie grał w piłkę. Rijkaard, który był podstawowym graczem reprezentacji nie mógł sobie na to pozwolić, zwłaszcza, że zbliżały się Mistrzostwa Europy w RFN. W styczniu 1988 roku został więc wypożyczony do Realu Saragossa. W Primera Division rozegrał tylko 11 spotkań i nie był tam zbyt szczęśliwy.
W 1988 roku nastąpił kulminacyjny punkt w karierze Rijkaarda - zdobył wraz z reprezentacją Holandii mistrzostwo Europy. Rijkaard był motorem reprezentacji "Oranje". Jego gra do dzisiaj stanowi wzór dla defensywnych pomocników na całym świecie. Po turnieju zarzucił na niegi sieci Arigo Sacchi, trener AC Milan. Miaj już w swojej drużynie jego kolegów: Marco van Bastena i Ruuda Gullita. Wraz z przybyciem Rijkaarda jego układanka miała już wszystkie potrzebne elementy. Gullit dawał styl, Van Basten - gole, a Rijkaard - żelazne płuca. Razem decydowali o obliczu najlepszej jedenastki klubowej przełomu lat 80 i 90-tych. Dwa Puchary Mistrzów, dwa Puchary Interkontynentalne i dwa Superpuchary Europy dają świadectwo prymatu mediolańczyków. W 1990 roku w finale Pucharu Mistrzów, to właśnie gol Rijkaarda dał drużynie tryumf.
Takie sukcesy sprawiały, że Holendrzy byli jednym z głównych faworytów Mistrzostw Świata we Włoszech w 1990 roku. Niestety przygoda zakończyła się już w 1/16 finału w meczu z Niemcami. Rijkaard dostał w nim czerwoną kartkę, gdyż w odpowiedzi na rasistowskie docinki Rudiego Völlera, opluł go. Sezon 91/92 nareszczcie przyniósł scudetto. Frank rozegrał 30 spotkań, strzelając 5 bramek. Następny sezon równierz przyniósł pierwsze miejsce w Serie A, ale rozegrał tylko 22 spotkania, strzelając 2 bramki. Po raz kolejny znalazł się w kadrze narodowej na następny wielki turniej. Tym razem na Euro '92 w Szwecji Holandia pokonała wszystkich swoich grupowych przeciwników, lecz uległa Dani w rzutach karnych. Rijkaard zdobył niezwykle ważne dwa gole, w meczu z Niemcami i wyrównującego stan meczu z Danią (na 4 min. przed końcem!) W następnym sezonie na San Siro do listy sukcesów dorzucił mistrzostwo Włoch, ale po przegranym finale Ligi Mistrzów z Olimpique Marsylia, postanowił wrócić do... Ajaksu! Być może na jego decyzję miała wpływ kontuzja Van Bastena i kłopoty z subordynacją Gullita.
Pożegnaniem z reprezentacją były dla niego Mistrzostwa Świata w 1994 roku. W pomarańczowym trykocie rozegrał w sumie 73 mecze i zdobył 10 goli. Dla wielu obserwatorów jest najwybitniejszym, po Cruyffie i Van Bastenie, piłkarzem holenderskim. Powrót do Ajaxu był tryumfalny. Klub zdobył mistrzostwo Holandii. Młodej drużynie Van Gaala potrzebny był piłkarz z tak wielkim doświadczeniem. Najbardziej jego powrót ucieszył chyba Patricka Kluiverta. W dzieciństwie Frank był jego idolem i wzorem do naśladowania. W sezonie 1994/95 Ajax był objawieniem w Lidze Mistrzów. Już w pierwszym meczu spotkał się ze swoimi byłymi kolegami z AC Milan, a jego "stara - nowa" drużyna wygrała. Podobnie było w rewanżu, a Rijkaardowi kibice AC Milan zgotowali po meczu owację na stojąco. Te drużyny znowu spotkały się w finale. Ajax wygrał 1:0, po golu Kluiverta a podawał mu jego idol Rijkaard. Po tak udanym sezonie postanowił zawiesić buty na kołku. 28 maja 1995 roku rozegrał swój ostatni mecz (zwycięstwo nad Twente Enschede 3:1). W barwach Ajaksu rozegrał w sumie 337 meczów, strzelając 71 goli.
Na dwa lata zniknął ze stadionów i zajął się interesami. W 1998 roku razem z Ronaldem Koemanem skończył kurs trenerski i dołączył do sztabu Guusa Hiddinka, który przygotowywał reprezentację Holandii do MŚ 1998. Po turnieju, kiedy Hiddink odszedł do Realu Madryt, niespodziewanie dla wszystkich został jego następcą, mimo że do tej pory nie prowadził samodzielnie żadnej drużyny! Jego zadaniem było zdobycie mistrzostwa Europy na rodzinnej ziemi w 2000 roku. Początki były bardzo trudne - Oranjes nie wygrali w 11 kolejnych meczach!!! Jego zagorzałym krytykiem był ówczesny trener Ajaxu, Co Adrianse. Jednak na mistrzostwach Europy w 2000 roku "Pomarańczowi" grali bardzo ofensywnie i efektownie. W półfinale odpadli jednak w rzutach karnych z reprezentacja Włoch. "Postawiłem sobie jeden cel, gdy obejmowałem funkcję trenera drużyny narodowej: zdobycie mistrzostwa Europy. Nie udało mi się, więc sądzę, że teraz nadszedł czas na nowego selekcjonera. Gdybyśmy weszli do finału, pewnie bym został. Półfinał to za mało, to porażka" - powiedział po meczu. Łzy na twarzy Rijkaarda, gdy szedł do autobusu, długo pokazywały telewizje...
W 2001 roku został trenerem Sparty Rotterdam. Nie zdołał jej uchronić przed spadkiem. Jednej z najstarszych holenderskich drużyn zdarzyło się to po raz pierwszy. Trzeba jednak przyznać, że Rijkaard miał bardzo trudne zadanie, bo w drużynie już od kilku sezonów nie działo się dobrze. Potem łączono go z AC Parma, Fulham Londyn i Schalke 04 Gelsenkirchen. Pod koniec czerwca 2003 roku został jednak trenerem... FC Barcelony. Po pół roku wydawało się, że podzieli los van Gaala, który na Barcelonie połamał sobie zęby. W drugiej połowie sezonu efekty jego pracy stały się jednak widoczne. Barcelona została wicemistrzem Primera Division a kibiców najbardziej ucieszyło, że ich klub wyprzedził Real Madryt. W następnym sezonie na Barcelonę nie było już mocnych w Hiszpanii. Sprowadzenie Ronaldinho, Deco, Giully'ego sprawiło, że pojawiły się porównania do Dream Teamu Cruyffa a Barca pod wodzą Rijkaarda znów jest uosobieniem pięknej ofensywnej gry. W 2006 roku Rijkaard powtórzył osiągnięcie Cruyffa i w Katalonii po raz drugi w historii klubu cieszono się ze zwycięstwa w Lidze Mistrzów.
Miejsce urodzenia: Amsterdam
Data urodzenia: 30.09.1962
Debiut w reprezentacji: 01.09.1981 Szwajcaria - Holandia 2:1
Występy: 73
Bramki: 10